• Wpisów:1391
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis:1 rok temu, 18:27
  • Licznik odwiedzin:26 268 / 1966 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Myślę, że zawsze będziesz dla mnie ważny. Nie chodzi o to, że nigdy już nikogo nie pokocham i nie będę potrafiła być szczęśliwa, ale nie wymaże z serca tego fragmentu życia z Tobą. Czasami będę siadać z kubkiem herbaty i przypominać sobie Ciebie, Twój uśmiech, Twoje słowa, to jak bardzo Cię kochałam i to jak bardzo mnie zraniłeś. Nie zapomnę też tych chwil, w których sprawiałeś, że byłam najszczęśliwszą dziewczyną na świecie. Byłeś i jesteś dla mnie zbyt ważny, żebym mogła wyrzucić Cię z głowy..
 

 
"Wybierając partnera życiowego musisz pamiętać, dziecko, że nie liczy się, jak on wygląda czy ile ma talentów, tylko jakie ma serce - serce do innych i do ciebie. Bo za 50 lat będzie cały pomarszczony, a życie jest nieprzewidywalne i nawet zapalony tancerz w wyniku pewnych wypadków może nie być w stanie postawić samodzielnie kroku. I wtedy właśnie liczy się tylko to, co on ma w środku. Czy jest serdeczny i dobry, czy daje silne oparcie i poczucie bezpieczeństwa, czy troszczy się o ciebie i nie tylko mówi, ale i pokazuje, że cię kocha. Nie chodzi tu o wielkie czyny, bo miłość składa się w sumie z tych malutkich gestów - z wracania do domu, do ciebie w pierwszej kolejności ponad wszystkim, z uśmiechu w trudnych momentach, z zawiązywania ci szalika pod szyją, gdy zimno, z używania w kuchni składnika, którego on nie lubi, ale je tylko dlatego, bo wie, że ty za nim przepadasz, z umiejętności powiedzenia przepraszam, gdy się zrobiło źle... i wielu innych."
  • awatar Żyj z całych sił ! .♥.: Wybiera się sercem, nie oczami : D Dokładnie ! : 3 + Zapraszam do mnie : ) Zaczęłam pisać opowiadanie, może Cię to zainteresuje. : )
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
"Z kobietami zmiennymi łatwiej jest wytrzymać niż z nudnymi. Czasami, co prawda, się je morduje, ale rzadko porzuca"
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
"Uwielbiam słyszeć 'Jesteś Moja'. Uwielbiam, kiedy z taką lubością to podkreślasz jednocześnie przyciągając mnie do siebie. To takie niesamowite: należeć do kogoś, być przez kogoś chcianym, być dla kogoś tak ważnym, że nie mógłby już bez Ciebie zasnąć."
 

 
,,Kochasz ją, prawda? Jeśli naprawdę ją kochasz za żadną cenę nie spuszczaj z niej wzroku. Nieważne, co zobaczysz, nieważne co się o niej dowiesz, nie odwracaj się od niej. Kiedy już raz będzie w Twoich ramionach nie puść jej. Kiedy raz zdecydujesz się kogoś kochać, to Twój obowiązek. "
 

 
Ciągnie nas do skurwysynów. Tych przesiąkniętych chamstwem, ignorancją i ogromnym mniemaniem o sobie. Tych, którzy nie oddzwaniają i nie spowiadają się z każdego swojego ruchu. Tych, którzy o czwartej nad ranem, najebani przychodzą pod nasz dom, robiąc nam sceny zazdrości. Tych, którzy wrzeszczą i wkurwiają się o każdy szczegół. Tych, którzy ze złości rozpierdalają pięści o ścianę. Tych, którzy są królami czarnego charakteru. Tych najgorszych, złych i tak bardzo nieodpowiednich. I dziwią nam się - jak my ich znosimy, jakim sposobem dajemy tyle szans. Ale oni tego nie widzą, gdy ten "czarny charakter" śpi w Twoim łóżku - z głową wtuloną w poduszkę, która tak cudownie Nim pachnie - i tak spokojnie oddycha, z bezbronnym wyrazem twarzy, a budząc się obdarowuje Cię swoim zaspanym uśmiechem, który jest najpiękniejszym uśmiechem na świecie. I wtedy, to jest ten moment, czasem nawet jedyny w ciągu dnia, że mimo wszystko, mimo tego jak się zachowuje i jak bardzo chamski jest, uświadamiasz sobie, że jedyną myślą jaka przychodzi Ci do głowy, są słowa: "kurwa, jak ja Go kocham".
  • awatar Catkin ☆: Jeju, jak ja to znam... : (
  • awatar Kochamy KONIE dostrzegamy w nich piękno: Super blog!!! Zapraszam do mnie na ocenienie które zdjęcie ci się najmniej podoba przewidywane nagrody! Kiedy napiszesz kom. ja będę losowo wybierać trzy kom. Może szczęście uśmiechnie się do cb a więc przepraszam za spam i zachęcam :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
kochasz mnie? nie opowiadaj bajek. Twoje pierdolone kłamstwa były tak perfekcyjne, że nie miałam pojęcia w co tak naprawdę się pakuję. byłam jedyna? w to też już nie wierzę. to ja raniłam? to przeze mnie był każdy kolejny kieliszek? gówno prawda. to ja byłam tu ofiarą. to ja byłam faszerowana kłamstwami, nienawiścią, i sztucznością. to ja byłam robiona w chuja. więc proszę Cię - nie pierdol mi tu teraz, że to moja wina, bo to gówno prawda - tak samo jak Twoje rzekome uczucia do mnie.
  • awatar Gość: A teraz odpowiedz sobie na pytanie, czy w tym poście na pewno opisałaś Jego a nie Siebie.
  • awatar Gość: A Ty kochasz go? i to nie jest bajka? To odliczmy: 1. był dla Ciebie jedyny, tak? zawsze, od początku do końca, tak? NIKOGO innego nie było w zasięgu wzroku... ani ręki? Nigdy? Ani kiedyś, ani teraz? Ok, lećmy dalej. 2. nigdy nie skłamałas mu, prawda? ani o faktach, ani o uczuciach, tak? Ok, lećmy dalej. 3. nigdy go nie raniłaś słowami, tak? zawsze delikatnie i czule odzywałaś się do niego, nigdy nie podniosłaś głosu, nigdy nie wyzwałaś go ani nie przeklinałaś, tak? OK, lećmy dalej. 4. on nigdy nie był Twoją ofiarą, tak? nigdy nie cierpiał przez Ciebie wtedy gdy Ty zabawiałaś się z kimś innym? OK, lećmy dalej. 5. nigdy go nie faszerowałaś kłamstwami, nienawiścią ani sztucznością - mówiłaś zawsze tylko i wyłączenie szczerą prawdę, tylko to co czułaś i myślałaś - ni mniej ni więcej, tak? OK, lećmy dalej. 6. nigdy go nie robiłaś w ch.ja, tak? nigdy nie wystawiłaś go do wiatru? nigdy nie zawiódł się na Tobie? OK, lećmy dalej. 7. Nigdy nie udowodnił Ci prawdziwości swoich uczuć,a Ty zawsze?
  • awatar Gość: ale tu śmierdzi.... fuj :(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
'Silna kobieta to taka, która może płakać przed snem i obudzić się rano z uśmiechem na twarzy.
 

 
czasem milczenie przynosi więcej odpowiedzi niż kolejne pytania.
 

 
Mam serce i rozum, ty też serce i rozum ,
Może wreszcie to zrozum, że to nawet nie jest smutne,
Nie dziękuje bogu za to, dziękuję sobie
I tym których mam wokół, kiedy wariuje przez ból.
 

 
wiem,że jestem ciężkim człowiekiem - że krzyczę, i za dużo się wściekam. wiem, że jestem nieprzewidywalna, a mój humor zależeć może nawet od ułożenia się włosów. wiem, że potrafię być wredna, i dowalić Ci zbyt mocno - czasami nawet się nad tym nie zastanawiając. wiem, że bardzo upieram się przy swoim, i nie dam sobie przemówić do rozsądku. wiem, że czasem zbyt dużo mówię, a gdy rozmowa jest konieczna - zbyt dużo milczę. wiem, że zbyt dużo piję, i imprezuję, a weekend wydaje się być w moim przypadku jednym długim melanżem. wiem, że zbyt często prowokuję Cię do kłótni. wiem, że często nie odpisuję na sms'y, i nie odbieram telefonów. wiem, że za mocno walczę o własną wolność i niezależność. wiem też, że dość często Ci to wadzi, i wręcz tego nie akceptujesz, ale zrozum jedno - nawet będąc wiecznie wkurzona, ciągle Cię irytując, i nie odbierając telefonu - będę kochać Cię z całego mojego serca, najmocniej i najlepiej jak potrafię, bo pośród tych wielu wad, które posiadam,mam też kilka zalet - gdy mi zależy, to się staram, i pracuję nad sobą, i niszczę złe nawyki - pamiętaj - jeśli chcę, to potrafię - tylko mnie kochaj
 

 
Już leże. Chodź do mnie. Przytul się. Pobełkocz coś pod nosem swoim zaspanym głosem. Możesz nawet zacząć chrapać. Ale zaśnij ze mną. W moim łóżku. Przy mnie. Obok. W moich ramionach. Chcę słyszeć twój oddech. I patrzeć jak oddychasz.
 

 
Zrozum,że kobietę trzeba szanować,pokazywać jej swoje uczucia,uśmiechać się,kiedy ona się uśmiecha,płakać,kiedy ona płacze,zabierać na spacery w najmniej znane miejsca by pokazać jej ich magię,tańczyć z nią w deszczu jeśli tylko tego zapragnie,opowiadać jej śmieszne historie przed snem i każdego cholernego dnia zapewniać o swojej miłości,bo jeśli tego nie zrobisz,nie jesteś jej wart.Kobieta jest delikatnym stworzeniem,które otrzymaliśmy od Boga głównie po to by ją kochać i opiekować się nią.Więc,kiedy widzę jak przez Ciebie płacze,a Ty stoisz z kolegami pod sklepem i pijesz piwo,to pięści automatycznie mi się zaciskają i mam ochotę obić Ci mordę za to jak traktujesz skarb,jaki otrzymałeś od losu.
 

 
“Mam nadzieje że po naszym rozstaniu nie zmieniłeś pościeli na nową i nie wyprałeś t-shirtu w którym spałam u Ciebie ostatniej nocy. Mam nadzieje ze mój zapach Cie otacza i powoli zabija Cie w samotności.
 

 
zagrzebał się w tym moim sercu tak mocno, że nawet wódka nie może Go wypłukać...
 

 
ten czas..to wszystko co wtedy przeżyliśmy..te wszystkie kłótnie, sytuacje, których wolę nie pamiętać...ten każdy telefon w nocy, którego tak bardzo się bałam...Twoje napady gniewu...to wszystko rozwaliło mnie doszczętnie. i nie mówię tu tylko o psychice - mówię o minie lekarza, który zobaczył moje wyniki...mówię o łzach mamy, gdy kolejny już raz dzwoniłam, że nie dam rady wyjść z domu...mówię o stanach lękowych, których nie potrafię się pozbyć... o kołataniu serca, które nie daje mi normalnie funkcjonować...o trzęsących się rękach, i tym wszystkim co mam teraz w głowie i z czym nie mogę sobie poradzić. rozpierdoliłeś mnie od wewnątrz, wiesz? każde Twoje słowo, każda reakcja...wszystko co związane z Tobą...potęgowało to do tego stopnia,że dziś stojąc przed lustrem nie potrafię odpowiedzieć sobie na pytanie kim jestem i co stało się z dawną mną..nie jestem w stanie rozpoznać siebie i odnaleźć swojego starego "ja"...
  • awatar _Magda ._.: :( Znam to :( Zapraszam do Mnie na profil jak i na tumblra mam nadzieje ze sie spodoba:( : loveyoutrusedyou.tumblr.com/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
a tego wieczora - gdy klęczał przede mną, obejmując z całych sił moje nogi - zrozumiałam jak bardzo to wszystko jest toksyczne, gdy chwilę po kłótni w której rzucał wszystkim co możliwe, błagał mnie bym Go nie zostawiała. wtedy odkryłam Jego prawdziwe ja - zagubionego dzieciaka, skłonnego tak samo do autodestrukcji, jak i do niszczenia innych, bliskich mu osób. patrząc w Jego oczy, które były przepełnione żalem i strachem, ja widziałam w nich nienawiść - do siebie, do innych..i ten cholerny brak zdolności do kochania... i gdy wyrwałam się z objęć, a On próbując mnie złapać upadł na podłogę i zakrył twarz dłońmi, cicho szlochając - wtedy wiedziałam.. wiedziałam, że gdy nie wyjdę, gdy nie zamknę na zawsze za sobą drzwi tej popieprzonej relacji, skończę tak samo - na kolanach, z zakrytą dłońmi twarzą, i uczuciem zniszczenia samej siebie...
 

 
Wybacz Mi Za Mało Wysublimowane Słownictwo Ale Wypierdalaj Głupia Szmato Zanim Cię Zajebię ;D
 

 
chciałabym móc usiąść obok Ciebie, i gapić się w Twoje oczy bez pohamowania, bezkarnie zagubić się w ich promiennym blasku.
 

 
jak wszyscy przed narodzinami stali w kolejce po wzrost, ładne oczy, piękną figurę, to ja chyba poszłam na piwo
 

 
rzuciła się na niego i pięściami okładała jego klatkę piersiową, nie mogła się powstrzymać, to było silniejsze od niej, każdym uderzeniem zadawała mu ból za każdą łzę, którą wywołał. one spływały jej po policzkach pozostawiając czarne smugi tuszu. zamknęła oczy, głowę oparła o jego klatkę piersiową, czując jego silne uderzenia serca - miało bić dla mnie, zawsze - wyszeptała, spojrzała ku górze, chciała odnaleźć w jego oczach choć trochę zrozumienia. ale on tylko śmiał się ironicznie, dając jej do zrozumienia, że jest żałosna. zrobiła krok do tyłu, wzięła głęboki wdech - wyjdź, nie chcę cię znać - krzyknęła, a wraz z wydechem ulotniły się wszystkie wspomnienia, dając jej swobodę bycia szczęśliwą.
 

 
jesteś moim nieskrytym marzeniem, moją osobistą dawką uśmiechu. i jedno wiem na pewno, chcę z tobą spędzić resztę życia, każdego poranka budząc się u twojego boku.